«

»

Laparoskopowe usunięcie wyrostka robaczkowego

Wyrostek robaczkowy jest zamkniętym, wąskim organem, którego długość osiąga maksymalnie 10 cm. Zwykle zlokalizowany jest w prawym dole biodrowym. Jego wyściółka produkuje śladowe ilości śluzu, przepływającego w kierunku jelita ślepego. Ściany zbudowane są z tkanki limfatycznej, stanowiącej element układu odpornościowego. Dzięki temu wyrostek ułatwia nam funkcjonowanie, ale – co ciekawe – nie jest niezbędny do normalnego funkcjonowania. Jego zadaniem jest produkowanie bakterii rozkładających immunoglobuliny – specjalny rodzaj protein, który pomaga organizmowi w zwalczaniu wszelkich infekcji. Jednak w przypadku usunięcia wyrostka robaczkowego, czy to laparoskopowego, czy z zastosowaniem klasycznych technik chirurgii, pozostałe narządy przejmują funkcje, jakie dotychczas sprawował wyrostek. Dzięki temu nie zaobserwowano wzrostu podatności na jakiekolwiek infekcje u osób po tego rodzaju zabiegu.

Zapalenie wyrostka robaczkowego

O zapaleniu wyrostka robaczkowego można mówić w momencie, kiedy zatyka się otwór na jelito ślepe. Takie blokady mają kilka przyczyn, m.in. zastanie gęstego śluzu czy przedostanie się fragmentów stolca do jego wnętrza. Zablokowane ujście wyrostka powoduje rozwój bakterii w jego wnętrzu, a te z kolei przyczyniają się do powstawania stanów zapalnych. Jednak zapalenie może być także spowodowane pęknięciem i wydostaniem się bakterii z wyrostka do otrzewnej. W takim przypadku może dojść do groźnego zakażenia, jednak zazwyczaj występuje ono wyłącznie w obrębie samego wyrostka – tworząc dookoła specjalny plastron.

Inne powikłania to niedrożność jelit lub posocznica, jednak obserwuje się je tylko w nielicznych przypadkach.

Jeśli dojdzie do opóźnienia w reakcji chirurgicznej – czy to w przypadku klasycznego zabiegu, czy jeśli chodzi o laparoskopowe usunięcie wyrostka robaczkowego, pacjent narażony jest na perforację wyrostka robaczkowego. Należy ona do najczęstszych powikłań stanu zapalnego. W wyniku perforacji prawdopodobne jest powstanie ropnia wyrostka robaczkowego lub ewentualnego wylania się płynu do otrzewnej, a co za tym idzie – zakażenie całej błony śluzowej w obrębie jamy brzusznej oraz miednicy. Właśnie dlatego tak ważne jest, aby niezwłocznie zgłosić się do lekarza po pojawieniu się bólu w prawym, dolnym rogu brzucha.

Zapalenie wyrostka robaczkowego należy do jednego z najczęstszych przypadków, z jakimi zmagają się specjaliści od chirurgii. Stwierdzono, że choroba ta dotyka nawet 1:2000 osób. W takim przypadku niezbędne będzie usunięcie wyrostka robaczkowego, aby nie doszło do ryzyka pęknięcia i rozlania się płynu do wnętrza jamy brzusznej, ponieważ grozi to zapaleniem otrzewnej, zagrażającym nie tylko zdrowiu, ale przede wszystkim życiu chorego.

Diagnoza

Ponieważ nie istnieją objawy charakterystyczne wyłącznie dla stanu zapalnego wyrostka, mogą wystąpić trudności w postawieniu diagnozy.

Pierwszy objaw, jaki obserwuje się u pacjentów, to ból, początkowo trudny do precyzyjnego zlokalizowania, następnie rozwijający się na powłoki brzucha. W momencie, kiedy dojdzie do zapalenia otrzewnej, cały ból koncentruje się w jednym miejscu, tuż między prawym kolcem kości biodrowej a pępkiem, w tzw. punkcie McBurney’a. Do ponownego rozproszenia bólu może dojść w przypadku, kiedy wyrostek pęknie, a jego zawartość rozleje się w obrębie jamy brzusznej.

Inne objawy to m.in.:

  • nudności,
  • wymioty,
  • jadłowstręt,
  • wzdęcia,
  • wzrost temperatury ciała,
  • leukocytoza,
  • uczucie parcia i częste oddawanie moczu.

Stan zapalny wyrostka robaczkowego może być niekiedy mylony z kolką nerkową lub chorobami jajników czy jajowodów. Właśnie dlatego warto zapytać pacjenta o kilka konkretnych objawów:

  • Blumberga – uczucie bólu podczas zwolnienia ucisku powłok brzusznych,
  • Rovsinga – palpacyjna kontrola lewego dołu biodrowego powinna spowodować ból tuż nad przeciwnym dołem – prawym,
  • Jaworskiego – ból rosnący w momencie opuszczenia wyprostowanej prawej nogi, jednocześnie uciskając prawy dół biodrowy.

Podczas diagnozy specjalista przeprowadza wywiad z pacjentem, sprawdza temperaturę ciała i poziom tkliwości podbrzusza. Po wykonaniu morfologii można zauważyć wzrost poziomu białych płytek krwi, natomiast RTG jamy brzusznej może wskazać na zaleganie stolca lub obecność płynu. Niekiedy zleca się także przeprowadzenie badania ultrasonograficznego, jednak tyko w połowie przypadków wskazuje ono na stan zapalny. Właśnie dlatego rozpoznanie zapalenia wyrostka robaczkowego jest tak skomplikowane.

Laparoskopowe usunięcie wyrostka robaczkowego

Tradycyjna metoda usuwania zakłada wykonanie precyzyjnego nacięcia o długości nawet do 10 cm w dole brzucha, po prawej stronie – czyli tam, gdzie zlokalizowany jest wyrostek robaczkowy. Z kolei przy laparoskopii lekarz wykonuje aż 3 nacięcia, jednak żadne z nich nie przekracza 15 mm. Laparoskop daje możliwość dokładnego zobrazowania tego, co dzieje się we wnętrzu jamy brzusznej. W niektórych – bardzo rzadkich przypadkach – może wystąpić konieczność dodatkowego poszerzenia nacięć o kolejne 15 mm. Takie praktyki stosuje się także podczas zmiany metody na otwartą, wynikającą np. z kiepskich możliwości anatomicznych pacjenta czy krwotoku.

Przed rozpoczęciem właściwego zabiegu choremu podawane jest znieczulenie ogólne. Pacjent pozostaje w stanie narkozy przez cały czas operacji. Poprzez wykonane nacięcie, do wnętrza jamy brzusznej wprowadzany jest laparoskop. Umieszczona na jego zakończeniu kamera pozwala na dokładne obejrzenie wnętrza jamy brzusznej. Następnie pozostałymi nacięciami wpuszcza się wszelkie narzędzia niezbędne do przeprowadzenia zabiegu laparoskopowego usunięcia wyrostka robaczkowego. W takim przypadku wyrostek najpierw jest preparowany, a następnie całkowicie usuwany z organizmu. Niektóre przypadki wymagają zostawienia we wnętrzu jamy brzusznej specjalnego drenu, który zostaje usunięty przez specjalistę jeszcze przed opuszczeniem szpitala.

Rany pooperacyjne zamyka się przy użyciu maksymalnie 2 szwów oraz specjalnego plastra chirurgicznego.

Laparoskopowe usunięcie wyrostka robaczkowego jest zabiegiem dużo mniej inwazyjnym dla organizmu aniżeli klasyczna alternatywa chirurgiczna. Technika ta polecana jest przede wszystkim z uwagi na niższy poziom bólu pooperacyjnego, znacznie krótszy okres rekonwalescencji oraz samego pobytu w szpitalu po przeprowadzeniu zabiegu. Co więcej, pacjent nie tylko szybciej wraca do pełnej aktywności fizycznej, ale też jego jelita regenerują się w znacznie krótszym czasie. Dodatkowym, estetycznym atutem może być fakt, że laparoskopowe usunięcie wyrostka robaczkowego nie pozostawia blizn charakterystycznych dla klasycznej metody – które w wielu przypadkach rozszerzają się, rosną, a co za tym idzie – nie wyglądają dobrze.

Przeciwwskazania do laparoskopowego usunięcia wyrostka robaczkowego

Choć ta metoda chirurgii mogłaby wydawać się idealna, to jednak nie jest ona zalecana dla wszystkich pacjentów bez wyjątku. Laparoskopię przeprowadza się wyłącznie we wczesnych stadiach stanów zapalnych. Jeżeli doszło już do nasilenia objawów lub pęknięcia wyrostka robaczkowego, koniecznie będzie natychmiastowe przeprowadzenie tradycyjnego zabiegu usunięcia, które jako jedyne w tym przypadku gwarantuje pacjentowi bezpieczeństwo.

Zobacz także